o wszystkim (Reklama: ,, cukrzyca )

Oczywiście, mimo że Decker nie był już tak dobry fizycznie, żeby pracować w swoim oddziale antyterrorystycznym, wciąż pozostawał w lepszej formie niż większość cywili. Jego inwestycje wzrosły do wartości trzystu tysięcy dolarów. Poza tym miał zamiar wycofać pięćdziesiąt tysięcy dolarów, które dodał do swojej emerytury rządowej. Ale mimo niezależności finansowej nie czuł się wolny w wielu innych aspektach. Miał do wyboru cały świat, ale ograniczył się do tego pokoju hotelowego. Gdyby jego rodzice jeszcze żyli (przez krótką chwilę wyobraził sobie, że tak jest), złożyłby im długo odwlekaną wizytę. Jednak jego matka zginęła przed trzema laty w wypadku samochodowym, a ojciec zmarł na atak serca kilka miesięcy później. Oboje odeszli, gdy Decker brał udział w misji. Ostatni raz widział ojca na pogrzebie matki. Decker nie miał rodzeństwa. Nigdy się nie ożenił, po części dlatego, że nie chciał narzucać komuś, kogo kochał, swojego spartańskiego stylu życia, a po części dlatego, że taki styl życia nie dawał mu możliwości znalezienia kogoś, w kim mógłby się bez przeszkód zakochać. Jego jedynymi przyjaciółmi byli koledzy po fachu.

(Reklama: , wrzody , Praktyczny elektronik )